Jak kupować kosmetyki mądrze?

Jak kupować kosmetyki mądrze?

Zdałaś sobie sprawę, że za dużo wydajesz na zakupy kosmetykowe? W Twojej łazience nie ma już miejsca na nowe butelki, flakony i słoiczki z kremami? Wygląda na to, że czas zmienić podejście do kupowania kosmetyków, a my podpowiemy Ci jak to zrobić.

Akcja „denko”

Na pewno większość z Was o niej słyszała. Polega na tym, aby kupować kolejny egzemplarz danego kosmetyku, np. szamponu do włosów, dopiero wtedy, gdy ten aktualnie przez nas używany się skończy. Jest to sprawdzony sposób, aby ograniczyć ilość zalegających w łazience butelek z szamponami, balsamami czy odżywkami do włosów. Dodatkowo wzmacnia w nas konsekwencję i determinację, aby dany specyfik stosować regularnie, a nie eksperymentować z wieloma produktami jednocześnie. Metoda ta pomaga również zweryfikować, czy dany kosmetyk naprawdę nam odpowiada — dopiero całkowite zużycie produktu pozwala ocenić jego długoterminowe działanie. W przypadku preparatów pielęgnacyjnych, takich jak kremy do twarzy czy serum, użytkowanie jednego produktu przez cały cykl umożliwia zaobserwowanie rzeczywistych efektów, które często ujawniają się dopiero po kilku tygodniach regularnego stosowania.

Unikaj promocji i wyprzedaży

Może brzmi to nieco kontrintuicyjnie, w końcu wszelkie promocje w teorii pomagają nam zaoszczędzić pieniądze, ale jest to bardzo złudne. W rzeczywistości, jeśli posiadamy zbyt dużą ilość kosmetyków, to powinniśmy zdecydowanie zaprzestać przeglądania gazetek promocyjnych, newsletterów i tym podobnych. Szerokim łukiem omijamy również drzwi drogerii, jeśli nie musimy zaopatrzyć się w konkretny, niezbędny dla nas produkt, który właśnie nam się skończył.

Mechanizm działania promocji opiera się na wywoływaniu sztucznego poczucia pilności i obowiązku skorzystania z okazji. Firmy celowo tworzą oferty czasowe, które sprawiają, że kupujemy produkty „na zapas”, często takie, których w ogóle nie potrzebujemy w danym momencie. Problem nasilają również programy lojalnościowe, które zachęcają do gromadzenia punktów przez zwiększenie wartości koszyka. Paradoksalnie, im więcej kupimy w promocji, tym więcej ostatecznie wydamy, dlatego najlepszą strategią jest kupowanie wyłącznie tego, co aktualnie zużywamy, nawet jeśli oznacza to rezygnację z pozornie korzystnej oferty.

Tańsze zamienniki drogich kosmetyków

Przy planowaniu budżetu na dany miesiąc warto ustalić konkretną sumę pieniędzy, którą możemy przeznaczyć na kosmetyki i bezwzględnie jej nie przekraczać. Bardzo pomocne jest przy tym zapoznanie się ze składem swoich ulubionych produktów i jeśli uważamy ich cenę za zbyt wysoką, to warto poszukać ich tańszych zamienników. Wbrew pozorom w aptekach i drogeriach jest bardzo dużo produktów o naturalnym, bardzo dobrym składzie w znacznie niższych cenach w porównaniu do podobnych produktów znanych kosmetycznych marek.

Cenę kosmetyku często kształtuje nie tylko jakość składników aktywnych, ale przede wszystkim opakowanie, reklama i marka. Dwie formuły zawierające te same substancje czynne mogą różnić się ceną nawet kilkukrotnie, przy czym tańsza wersja niekoniecznie będzie gorsza w działaniu. Warto nauczyć się czytać listy składników (INCI) i porównywać je między produktami — jeśli główne składniki aktywne występują w podobnym stężeniu, a różnica cenowa jest znacząca, prawdopodobnie przepłacamy za marketing. Szczególnie w kategorii pielęgnacji podstawowej można znaleźć apteczne lub drogerie marki własne o prostych, skutecznych formulacjach bez zbędnych dodatków.

Podkład do twarzy w musie

Duże opakowania i kosmetyki uniwersalne

Jeśli masz sprawdzony żel pod prysznic lub balsam, którego najczęściej używasz, to poszukaj ich w jak największych opakowaniach. Koszt jednego militra produktu w dużym opakowaniu bywa nawet o połowę niższy niż w małym. W przypadku kosmetyków kolorowych do makijażu dobrym pomysłem jest zakup paletek, w których znajdują się róże lub bronzery jednocześnie mogące pełnić funkcję cieni lub pomadek. Nie dość, że zyskujemy w ten sposób całą gamę kolorów, to jeszcze oszczędzamy miejsce, którego pakowane pojedynczo np. cienie zajmują całkiem sporo.

Warto również zwrócić uwagę na kosmetyki wielofunkcyjne, które skutecznie zastępują kilka oddzielnych produktów. Jednorodny balsam może służyć zarówno do ciała, rąk, jak i stóp, eliminując potrzebę kupowania trzech osobnych specyfików. Podobnie oleje naturalne — kokosowy, arganowy czy jojoba — można stosować na skórę ciała, twarz, włosy i nawet jako demakijaż. Minimalizm w kosmetyce nie tylko ogranicza wydatki, ale również upraszcza codzienną pielęgnację i zmniejsza ryzyko podrażnień wynikających ze stosowania zbyt wielu różnych składników jednocześnie. Przy wyborze dużych opakowań zawsze sprawdzaj datę ważności — produkt musi być zużyty przed jej upływem, inaczej oszczędność okaże się pozorna.

Zrób porządek w kosmetyczce

Bardzo często różnego rodzaju szminki, pomadki, pudry i błyszczyki mamy pochowane w różnych miejscach. W efekcie zapominamy o chociażby pomadce ochronnej, która leży w dawno nienoszonej torebce i kupujemy nową. Podobnie jest z kosmetykami zalegającymi na samym dnie kosmetyczki, których nie używamy głównie dlatego, że nie chce nam się do nich dokopywać. Gruntowny porządek, a przy tym zebranie wszystkich produktów w jednym miejscu pozwoli nam łatwiej ocenić czego mamy za dużo, a co jest zbędne i nie ma sensu kupować tego więcej.

Podczas reorganizacji kosmetyczki bezwzględnie sprawdź daty ważności i symbole PAO (Period After Opening) na opakowaniach — wiele produktów traci swoje właściwości lub staje się niebezpiecznych dla skóry po upływie zalecanego okresu użytkowania. Tusz do rzęs należy wymieniać co 3 miesiące, kremy z filtrem SPF tracą skuteczność po roku od otwarcia, a naturalne oleje mogą jełczeć. Po wyselekcjonowaniu przeterminowanych kosmetyków warto podzielić pozostałe na kategorie i przechowywać je w sposób ułatwiający dostęp. Jeśli zobaczysz wszystkie swoje błyszczyki w jednym miejscu, prawdopodobnie odkryjesz, że masz ich kilkanaście w bardzo podobnych odcieniach — to doskonały moment, aby wprowadzić system organizacji i świadomie ograniczyć przyszłe zakupy. Regularne porządki, np. raz na kwartał, pomagają utrzymać kontrolę nad stanem posiadanych kosmetyków i unikać impulsywnych zakupów duplikatów.

Rating: 5.0/5. From 2 votes.
Please wait...

2 komentarze

  1. muszę się zacząć stosować do takich porad bo póki co, kiepsko sobie radze w takich zakupach.

  2. Jak kupuję kosmetyki to kieruje się tylko jedną zasadą – sprawdzam skład. Wtedy tak naprawdę nie liczą się żadne promocje, zamienniki czy wielkość opakowania, bo jak coś ma syfiaty skład, to i tak tego nie wezmę

zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to site top