Trzeba było zostać dresiarzem

Trzeba było zostać dresiarzem

Czasem wydaje mi się, że życie ziomków spod mojego bloku jest znacznie łatwiejsze. Nie muszą ubierać się przesadnie ładnie, siedzą cały dzień, dyskutując o „amerykańskich filmach i spódnicach dziewczyn, które nie chcą ich znać.” Czasem, kiedy mam już dość eleganckich strojów, postanawiam ubrać zwykłą bluzę, by złapać trochę osiedlowego relaksu w swoje żagle.

Dlaczego warto postawić na bluzę

Bluza to strój, nad którym nie trzeba specjalnie myśleć. Jeśli jest jednolita, a szczególnie szara, to możemy udawać, że jest to nawet strój elegancki. Właściwie, gdybym tylko mógł, to chodziłbym tylko w nich. Nadaje się ona idealnie do biegania, do wychodzenia do sklepu i większości moich aktywności. Są nawet wodoodporne wersje tego ubrania, choć na pewno nie można o nich powiedzieć, że są eleganckie. Bluza to strój na każdą okazję, więc warto ją mieć w swojej szafie.

W odróżnieniu od koszul czy marynarek, bluza daje pełną swobodę ruchu bez koniędności ciągłego pilnowania wyglądu. To uniwersalny element garderoby, który sprawdza się zarówno podczas leniwego weekendu, jak i w drodze na uczelniany wykład. Miękki materiał nie krępuje, a luźny krój pozwala zapomnieć o dyskomforcie obcisłych ubrań.

Rodzaje i warianty

Możemy wybrać bluzę z kapturem lub bez. W tym temacie jestem bardziej hoodie i brak kaptura traktuję jak brak pompona w zimowej czapce. Wielu z was jednak pewnie będzie wolało wersję bez kaptura. Rozumiem to i szanuję. Nie na wszystkim musicie się znać.

To jednak nie jest koniec rozróżnienia, które powinniśmy wziąć pod uwagę. Niektóre bluzy są rozpinane jak cardigany. Jeśli mamy fajną koszulkę lub nawet koszulę, którymi chcemy się pochwalić, to jest to rozwiązanie dla nas. Jeśli jednak akurat ubraliśmy t-shirt z Hello Kitty, to wybierzmy wersję bez rozpięcia.

Pozostają jeszcze różne dodatkowe detale, takie jak niestandardowy kołnierz czy dodatkowe zapięcia pod szyją. Jeśli nie godzi to w Wasze poczucie stylu, to wybierzcie takie rozwiązanie. Na pewno będzie ciekawym urozmaiceniem.

Materiał ma znaczenie

Zwróć uwagę na skład tkaniny – bluzy bawełniane są bardziej przewiewne i przyjemne dla skóry, podczas gdy mieszanki z poliestrem lepiej zachowują kształt po praniu. Modele z domieszką elastanu zapewniają większą elastyczność, co docenisz szczególnie w trakcie aktywności fizycznej. Grubość materiału również ma znaczenie: cieńsze bluzy sprawdzą się latem jako zamiennik koszulki, grubsze – jako dodatkowa warstwa jesienią.

Parę konkretnych propozycji

bluzy Carthartt

Ciężko wyobrazić sobie bardziej klasyczną bluzę niż tę, którą proponuje nam firma Carthartt. Nie ma na niej żadnej napisów, żadnych wzorów i żadnych dodatkowych ozdób. Bardzo podoba mi się ten odcień szarości i nienachalna przednia kieszeń. Mam takich bluz kilka i kiedy się zużywają, przeznaczam je do biegania. Kiedy jeszcze studiowałem taka bluza była jednym z moich najczęstszych wyborów, jeśli chodzi o strój na uczelnię.

Ta wersja świetnie komponuje się z prostymi jeansami lub chinosami, tworząc casualowy look bez zbędnych komplikacji. Przednia kieszeń typu kangurka pozwala schować ręce podczas chłodniejszych dni, a minimalistyczny design sprawia, że bluza nie wychodzi z mody nawet po latach użytkowania.

Bluzy Hilfiger

Bardziej elegancką i nieco jaśniejszą wersję prezentuje nam Tommy Hilfiger. Ciekawie prezentuje się kołnierz i zapięcie pod szyją. Nie podoba mi się jednak w ogóle naszywka na prawym ramieniu. Jestem przekonany, że małe logo na ramieniu jest wystarczające. Brak tu też przedniej kieszeni, co również dodaje elegancji całości. Prawdopodobnie dresiarze nie ubrali by takiej bluzy, jednak mnie bardzo podoba się takie rozwiązanie.

Ten model stanowi kompromis między sportowym charakterem bluzy a bardziej wysmakowanym stylem. Można ją zestawić z koszulą pod spodem, tworząc interesujący layering, który sprawdzi się w mniej formalnych środowiskach zawodowych czy na spotkaniach towarzyskich.

bluzy diesel

Najbardziej elegancką formę bluzy znajdujemy jednak w firmie Diesel. Przypomina ona nieco swym krojem cardigan i zapomina jest zarówno na guziki, jak i zamek. Przyznam się szczerze, że bardzo zdziwiło, ale jednocześnie zaciekawiło mnie to połączenie. Myślę że na pewno jednak znajdzie się na tę bluzę miejsce w mojej szafie. Podoba mi się również ciemny materiał i nieco jaśniejsze guziki wraz ze sznurkami od kaptura.

To propozycja dla tych, którzy chcą wyróżnić się z tłumu – nietypowe połączenie casualu z formalnością sprawia, że taka bluza może zastąpić marynarkę w mniej oficjalnych sytuacjach. Ciemny odcień ułatwia dopasowanie do różnych kolorów, a detale w postaci guzików i kontrastowych sznurków dodają charakteru bez przesadnej ostentacji.

Jak nosić bluzę z sensem

Bluza nie musi oznaczać braku stylu. Wystarczy połączyć ją z odpowiednim obuwiem, by uzyskać spójny wygląd. Unikaj nadmiaru logotypów – jeśli już decydujesz się na model z nadrukiem, niech będzie to jeden, wyrazisty element, nie kolaż marek.

Pamiętaj też o proporcjach – luźna bluza najlepiej wygląda z dopasowanymi spodniami, natomiast do oversize’owego dołu wybieraj raczej lżejsze, fitted hoodie. Warstwa na warstwę działa, ale tylko jeśli zachowasz balans między objętościami.

Rating: 4.5/5. From 2 votes.
Please wait...

7 komentarzy

  1. Dresiarzem nie jestem, ale w bluzach lubię chodzić. Wiadomo, że na oficjalne spotkania jej nie zakładam, ale na co dzień? Czemu nie? Do tego dresowe spodnie i jest mi przynajmniej wygodnie.

  2. Jak oglądam ludzi na ulicach to chyba dresiarzy znacznie przybyło. Bardzo modne nie tylko u kibiców piłkarskich.

  3. Teraz niektóre bluzy są nawet eleganckie. Dres to już nie tylko ortalion zarezerwowany dla kiboli.

  4. Mój brat chodzi w dresach prawie cały czas (choć z dresiarską subkulturą nie ma nic wspólnego).

  5. Ja nie odmawiam sobie bluz z kapturem, zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym kiedy stawiam na ciepłe bluzy i trochę luźniejszy styl.

  6. Bluza z kapturem to od razu dresiarz? Bez przesady! Wielu z nas jak jest chłodno, to je zakłada. Nie każdy nosi sweterki…

  7. Bluzy z kapturem są fajne, szczególnie na chłodniejsze dni bo dobrze trzymają ciepło. Nie rozumiem dlaczego jak ktoś chodzi w dresach to od razu musi być postrzegany negatywnie. Kompletnie nie wiem z czego to wynika

zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to site top