W kształtowaniu się mody lat 80. na całym świecie istotną rolę odegrała kultura Stanów Zjednoczonych. Mężczyźni i kobiety z niemal każdej części świata inspirowali się kultem ciała zapoczątkowanym właśnie w Ameryce, a także brali przykład z bohaterów wielkich hitów filmowych, jak Dirty Dancing, oraz telewizyjnych, jak Dynastia czy Policjanci z Miami. Trendy z tamtego okresu były barwne i odważne a „prześladują” nas aż do dzisiaj. Jak ubieraliśmy się w ósmej dekadzie XX wieku?
Styl disco z lat 80.
Motyw przewodni? Im więcej kolorów i bardziej krzykliwie, tym lepiej. Lata 80. to czas wolności i indywidualności w modzie. Styl disco to najważniejszy i najbardziej rozpoznawalny nurt tamtego okresu. Wyobraźcie sobie kogoś, kto wybiera się na imprezę dyskotekową — właśnie tak wyglądała codzienność modowych wyborów w ósmej dekadzie XX wieku.
Choć styl disco był pozostałością po latach 70., w dalszym ciągu cieszył się niesłabnącą popularnością. Kobiety chętnie sięgały po kolorowe rajstopy, tiulowe spódnice, cekinowe sukienki oraz wysokie szpilki. Nieodzownym elementem wieczorowych stylizacji były ubrania wykonane z błyszczących materiałów — satyny, lamówki, cekinów czy lureksowych tkanin. Mężczyźni również próbowali wpasować się w obowiązujące trendy, zakładając satynowe spodnie w intensywnych barwach czy nylonowe kurtki bomber, które idealnie komponowały się z dyskotekowym klimatem.
Charakterystyczną cechą tego nurtu była nieograniczona fantazja w doborze kolorów i tekstur. Połączenia, które dziś mogłyby wydawać się przesadzone, w latach 80. stanowiły wyraz osobowości i nonkonformizmu. Odważne zestawienia fioletu z różem, turkusu z pomarańczem czy żółci z fuksją były nie tylko akceptowane, ale wręcz pożądane. Tego rodzaju estetyka lat 80. inspiruje współczesnych projektantów, którzy regularnie powracają do tamtych śmiałych rozwiązań.
Sportowy styl lat 80.
Styl sportowy w latach 80. był dyktowany przez kult ciała, który rozwinął się w Stanach Zjednoczonych i szybko rozprzestrzenił się na całym świecie. Stało się to również za sprawą ówczesnych celebrytów, którzy chętnie promowali trend na dbanie o zdrowe ciało i zgrabną sylwetkę. Jane Fonda ze swoimi kasetami video z aerobikiem, Sylvester Stallone w roli Rocky’ego Balboa czy Arnold Schwarzenegger jako ikona kulturystyki — wszyscy oni przyczynili się do rewolucji w podejściu do aktywności fizycznej.
W latach 80. niezwykle popularne stały się siłownie, kluby fitness oraz sporty walki. Co za tym idzie, miało to bezpośredni wpływ na aktualne trendy modowe. Na topie znalazł się styl athleisure, zanim jeszcze nazwa ta się upowszechniła — wszelkie kolorowe topy, legginsy, body, dresy czy bluzy z kapturem. Ostatnim krzykiem mody były również kolorowe ortaliony i klasyczne sportowe adidasy — modele takie jak Adidas Superstar, Nike Air Jordan czy Reebok Freestyle zyskały status ikon streetwearu.
Sportowy ubiór przestał być zarezerwowany wyłącznie na treningi. Ludzie zaczęli nosić dresy, getry i opaski na głowę w codziennych sytuacjach — na zakupach, spotkaniach towarzyskich, a nawet w miejscach, które wcześniej wymagały bardziej formalnego stroju. Trend ten przedostał się również do naszych czasów i inspiruje się nim wszyscy, w tym najbardziej popularni celebryci, którzy łączą sportowe elementy z eleganckimi dodatkami.
Elegancja w latach 80.
Sytuacja gospodarcza, która rozwijała się stosunkowo dynamicznie, sprawiła, że coraz większą uwagę poświęcano osiąganiu sukcesów w życiu zawodowym i wspinaniu się po szczeblach kariery. Bardzo ważnym aspektem mody lat 80. stał się więc styl biurowy, lub po prostu elegancki. Istotne było wyglądanie jak człowiek sukcesu — power dressing, bo o tym właśnie trendzie mowa, miał podkreślać pozycję zawodową i pewność siebie.
Kobiety, aby podkreślić swoją rosnącą pozycję w świecie zdominowanym przez mężczyzn, starały się wyglądać jak najbardziej elegancko i z klasą. Aby to osiągnąć, coraz częściej wybierały obszerne marynarki z wyraźnie zaznaczonymi naramiennikami, dopasowane garsonki w odcieniach granatu, czerni czy burgundu oraz sukienki z bufiastymi rękawami, które nadawały sylwetce monumentalności. Punktem obowiązkowym biurowej stylizacji były wysokie obcasy — szpilki, które optycznie wydłużały nogi i dodawały pewności siebie podczas prezentacji czy negocjacji.
Mężczyźni również próbowali wpasować się w ten trend, przywiązując większą wagę do formalnego ubioru. Ich stylizacje często składały się z kompletów garniturowych — marynarki i spodni o luźniejszym, szerszym kroju niż dzisiejsze modele, do których wybierali schludnie wyglądające pantofle lub mokasyny. Krawaty były szerokie, często w kontrastujących kolorach lub wzorach geometrycznych, a do tego dochodziły spinki do mankietów i eleganckie zegarki.
Trend ten jest zdecydowanie ponadczasowy, ponieważ jak wiemy, elegancja zawsze jest w modzie. Nic więc nie staje na przeszkodzie, byśmy czerpali inspiracje z eleganckiego stylu lat 80. również dzisiaj. Współcześni projektanci często sięgają po charakterystyczne dla tamtego okresu szerokie ramiona, oversizowe marynarki czy kontrastowe zestawienia kolorów w garniturach, nadając im jednocześnie nowoczesny charakter.